Dzień Dobry Draft Liga VII - Rookie Party

Dzień Dobry Draft Liga VII - 7 (25.10.2015)

Najbardziej wszechstronni/Najbardziej pierwszoroczni Dnia: Ostatnia kolejka obfitowała w co najmniej kilka bardzo dobrych występów indywidualnych, a większość z nich należała do pierwszoroczniaków. Nie mogłem się zdecydować na jednego MVP Dnia ani na jednego Rookie Dnia, dlatego też powstał ten akapit, który wyróżni trzech kluczowych dla swoich drużyn graczy. Kolejność losowa:

- Piotr Dąbrowski po raz kolejny i chyba już ostateczny udowodnił, że dopiero czwarty pick ostatniego draftu to było zdecydowanie za daleko. Najmocniejszy kandydat na Rookie of the Year rzucił Chicagowskim Bykom drugi najlepszy wynik tego sezonu 32 punkty, do których dołożył po 3 zbiórki i asysty. Zwycięstwo dało Nowemu Yorkowi automatyczny awans do półfinału, w którym zmierzą się ze zwycięzcą spotkania Indiana (3) vs Seattle (6).
Ij1M9ebGj_5843

- Michał Nachtygal rozegrał zdecydowanie najlepsze spotkanie w 6-meczowym sezonie regularnym, notując aż cztery career-high: 26 punktów, 17 zbiórek, 6 asyst, 4 przechwyty, prowadząc Sacto do 7-punktowego zwycięstwa nad Minnesotą i najlepszego bilansu siódmej edycji 6-1. 17 zebranych piłek z tablic to również drugi najlepszy wynik tego sezonu. Ekipa trenera Mateusza Dobrowolskiego wygrała mecz po mimo już wcześniej zapewnionego pierwszego miejsca w tabeli oraz absencji Macieja Staszewskiego, Norberta Czubaja, Radka Forystka.
Ij1tMebGj_5843

- Victor Dragnea zanotował career-high oraz trzeci najlepszy występ strzelecki tego sezonu – w spotkaniu z Orlando na skuteczności 11/20 z gry dorzucił do puli 29 oczek w tym dwa najważniejsze, bo dające zwycięstwo 63:61 równo z końcową syreną. A z kolei to zwycięstwo nie tylko uniemożliwiło obrońcom tytułu awans do play-offs, ale jeszcze dało Seattle bilans 3-4, który w ostatniej chwili wywindował ich na szóste miejsce w tabeli, czyli ostatnie premiowane grą w fazie pucharowej.
Ij1MenbGj_5843

Dogrywka Dnia: Tego wieczora praktycznie wszystkie cztery mecze były niezwykle emocjonującymi widowiskami, ale jeden z nich był tak zacięty, że do rozstrzygnięcia zwycięzcy była potrzebna dogrywka. Indiana i Phoenix – te drużyny potrzebowały 63 minut na wyłonienie tryumfatora, a stawką było miejsce w play-offs: Pomarańczowi walczyli o awans do pierwszej rundy, a Żółci o rozstawienie na trzecim miejscu, które wywalczyli dzięki DUŻEJ czwartej kwarcie Andrzeja Klimkiewicza oraz Krzyśka Adamczyka (wspólnie 42 punkty, 11 w 4q), którzy byli głównymi postaciami również w dogrywce, jako autorzy 80% punktów drużyny. Warto wyróżnić też Adriana Pasternaka za buzzer-beater dający remis po 60 minutach oraz Michała Bakułę za serię osobistych, dzięki którym ten ostatni rzut miał swoją wartość.

Rekord Dnia: Marcin Popiołek z Orlando pobił właśnie rekord trójek jednego sezonu Draft Ligi. W ostatnim meczu, czyli w siódmej kolejce, zaaplikował Seattle pięć trafień - po zsumowaniu mamy ich 23 na 39% skuteczności. Wcześniejszy rekord należał do Igora Muszyńskiego z sezonu DL2, który po sześciu meczach (wliczając play-offs) dziurawił siatkę 22 razy przy 28% skuteczności.
W aktualnej tabeli wszechczasów zrobił się straszny tłok na podium. Pierwszy Andrzej Klimkiewicz ma 47 trójek, a drugie miejsce należy ex aequo do Maćka Wołyńca oraz właśnie do Marcina Popiołka - po 46 trafień.

Notki:
- W swoim 39 meczu Krzysiek Adamczyk (Indiana) zaliczył rekord punktowy w postaci 20 oczek.
- Z kolei Andrzej Klimkiewicz w meczu numer 41 zanotował 7 przechwytów, czyli career-high. Jednocześnie obrońca Indy stał się zaledwie drugą osobą w DL, która ma na swoim koncie trzycyfrową liczbę przechwytów (100).
- Kacper Woźnicki (Phoenix) zaliczył 6 bloków w spotkaniu z Indianą, co stanowi rekord personalny oraz ex aequo drugi najlepszy wynik w historii DL.
- 8 zbiórek Adriana Pasternaka (Phoenix) to najlepszy indywidualny wynik.
- 7 punktów Pawła Kozieła (Sacto) to career-high.
- Krzysiek Kowalczyk zdobył 13 punktów i 6 zbiórek w meczu z Minnesotą – to jego najlepszy występ w koszulce Sacramento.
- Za równo 7 punktów jak i 12 zbiórek to nowe personalne rekordy Piotra Kołeczka (Sacto).
- Witek Bondar w meczu z Nowym Yorkiem zanotował dwa rekordy kariery: 21 punktów i 8 asyst.
- Maciej Martowski (Chicago) jako ósmy w historii DL przekroczył granicę 200 zbiórek. Również zdobył 14 punktów, czyli najwięcej od 15 meczów, kiedy to jego ekipa grała w play-offs z Nowym Yorkiem.
- Tomasz Zygierewicz (Orlando) w meczu ze Seattle rozdał 9 asyst, czyli wyrównał tym samym swój najlepszy wynik, który był osiągnięty 35 spotkań temu, podczas wygranego półfinału pierwszej edycji Draft Ligi przeciwko Sacramento.
- 14 punktów Grzegorza Łosiaka (Orlando) to wyrównany career-high.
- Maciek Wołyniec (Seattle) w meczu Orlando zaliczył 8 asyst, w tym game-winning assist do Victora Dragnea, i tym samym wyrównał swój career-high. W połączeniu z dorobkiem 21 punktów i 9 zbiórek, Maciej był bardzo blisko triple-double. Złożyło się również, żeby ten występ połączył się z przekroczeniem barier 100 zbiórek oraz 100 asyst w karierze.

Rafał Jarkiewicz