Draft Liga 9 - kolejka 8 - High speed recap

Draft Liga 9 - kolejka 8 - High speed recap

New York 80:76 Indiana (OT)
W meczu o play-offowe życie Nowego Yorku oglądaliśmy prawdziwy rollercoaster. Indiana rozpoczęła od 12:0, żeby przegrać 1Q 22:24, później wygrali 3Q 24:16, a NY odpowiedział w czwartej 23:16. I tak wszystko rozstrzygnęło się w dogrywce, gdzie Piotr Dąbrowski (27/6/6) i Michał Hausner (25/4/8) zamknęli mecz na linii rzutów wolnych. NY, żeby awansować z czwartego miejsca musi jutro wygrać z Orlando.

Orlando 89:79 Chicago
Sześciu zawodników z 12+ oddanymi rzutami i 10+ zdobytymi punktami? Żaden problem dla Orlando, którzy tym zwycięstwem utrzymują się walce o PO. Jednak nie był to spacerek, Chicago postawiło trudne warunki – Szymon Popławski zdobył 23 punkty na 50% z gry – żeby ostatecznie wyjść na swoje podopieczni trenera Bartosza Gutkowskiego potrzebowali runu 22-0(!) w czwartej kwarcie, sponsorowanego przez 5 trójek Marcina Popiołka, żeby sobotę zakończyć z 3-4.

Sacramento 78:63 Utah
Pierwsze zwycięstwo w sezonie dla Sacto. Pierwsze skrzypce zagrał Maciej Staszewski, który już od pierwszych minut był nastawiony na „duży” występ. Pierwszą kwartę zakończył ze statystykami 10 punktów, 11 zbiórek, 5 asyst. W ostatecznym rozrachunku Box Score prawie eksplodował: 24 punkty, 33 zbiórki (nowy rekord pojedynczego meczu Draft Ligi), 11 asyst, 2 bloki, 2 przechwyty. Jest to trzeci najlepszy występ indywidualny w historii Draft Ligi. Mimo to, najlepszym strzelcem meczu okazał się Konrad Ziembrowicz (25 punktów), natomiast po stronie Utah Robert Smith popisał się linijką 20pkt, 11reb.

Seattle 82:74 Minnesota
Wynik tego spotkania daje w miarę klarowny obraz dla pierwszej trójki sezonu zasadniczego DL9. Seattle jutro podejmie Phoenix –zwycięzca tego meczu kończy na pierwszym miejscu, przegrany na drugim, a Minnesota bez względu na inne wyniki kończy na trzecim. Najlepsze akcje spotkania to dwa buzzer-beater’y Maćka Wołyńca na koniec drugiej i trzeciej kwarty – oba z przynajmniej 7 metrów. Inny warty odnotowania występ to 28 punktów Konrada Michałka – 13/15 z osobistych. Sumarycznie to pierwszy zawodnik w historii DL, który sezon zasadniczy kończy z 50+ trafieniami (53/67, 79%).